Codzienność | Duchowość | Przemyślenia

O wzorze na dzień Kobiet

12 marca 2016

Opowiem Wam dziś o najwspanialszej kobiecie, jaka kiedykolwiek stąpała po powierzchni Ziemi.

Znamy wiele Jej wizerunków i postaci, ale jak skupię się na tej szczególnie ważnej dla Polaków.

Maryja z Jasnej Góry została koronowana na Królową Polski i od wieków nieprzerwanie sprawuje opiekę nad naszym narodem, pomagając mu wychodzić zwycięską ręką z wielu ciężkich sytuacji.

Można powiedzieć że Polacy mają kult Maryjny niemalże we krwi, choć ja sama czuję, że nie za dobrze mam poukładane relacje z Maryją.

Jasne, że kocham ją i podziwiam, ale zdecydowanie zbyt mało czasu poświęcam na kult maryjny. Nie czuję się z nią zaprzyjaźniona, tak jak np. ze św. Ritą, czy św. Klarą, choć Maryja jest moją drugą patronką.

Ponad wszystko, Maryja powinna być szczególnie bliska każdej kobiecie, jako niedościgniony wzór i ideał kobiecości.

Chciałabym ocieplić swoje relacje z Matką Bożą, chciałabym ją lepiej poznać, i dać jej się poprowadzić. Jestem przekonana że Ona może pomóc mi rozwinąć moją kobiecość, wesprzeć w przygotowaniach do bycia żoną i mamą w przyszłości.

Kiedyś w kościele, podczas kazania dotarło do mnie, że Maryja tak naprawdę miała bardzo ciężkie życie. Od chwili kiedy „znikąd” zaszła w ciążę, kiedy po urodzeniu dziecka dowiedziała się że „jej duszę miecz przeniknie”, kiedy później jej jedyny syn odszedł aby nauczać, i kiedy nie miał dla niej szczególnych względów mówiąc „moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają moich słów”.

Apogeum cierpienia Maryja przeżyła podczas Drogi Krzyżowej, oraz patrząc na śmierć Jezusa.

Ona w całym swoim nieszczęściu i wielkim trudzie ani razu nie załamała się. Nie krzyczała, nie złościła się i nie obarczała innych swoimi kłopotami. „wszystkie te sprawy zachowywała i rozważała w swoim sercu”. Maryja nie była sama. Miała do pomocy św. Józefa, a potem św. Jana. Mężczyźni ci kochali ją i wspierali, ale ona nie przelewała na nich swoich frustracji. Była dogłębnie przekonana o słuszności tego co się dzieje i dlatego potrafiła przyjmować to ze spokojem.

Maryja – kobieta odważna, łagodna, dobra i rozsądna, wzór kobiecości. Maryja, która potrafiła oprzeć się na św. Józefie, pozostając wciąż silną kobietą. Co mi się w niej najbardziej podoba, to ogromna pokora, umiejętność zachowywania spokoju, nawet gdy coś układa się nie po naszej myśli, oraz umiejętność radzenia sobie ze smutkiem w samotności. To cechy których mi brakuje, i których chciałabym się od Maryi nauczyć.

Wszystkiego Najlepszego dla wszystkich Kobiet.